Aktualność
Pijany taksówkarz ukradł paliwo i uciekł
Choć tyle się mówi o tym, że taksówkarze to odpowiedzialni kierowcy, znający świetnie nie tylko zasady ruchu drogowego, ale także kultury zachowania wobec klienta, to jednak nadal zdarza się, że jeden pijany taksówkarz „podkopie” dobre imię tego zawodu. Tym razem w Warszawie pijany taksówkarz uciekł ze stacji paliw i rozbił dwa samochody.
Do wypadku doszło wieczorem 27 stycznia br. na warszawskim Mokotowie. Kierowca taksówki nie tylko okradł stację paliw, ponieważ nie zapłacił za paliwo, które zatankował, ale jeszcze ukradł ze stacji dwa piwa na drogę. Uciekając, uderzył w dwa auta u zbiegu ulic Woronicza i Joliot-Curie. W jednym z samochodów był kierowca – kobieta. Chwilę po zdarzeniu została odwieziona do szpitala na badania. Złodzieja-taksówkarza szybko zatrzymali policjanci. Okazało się, że miał 2,8 promila alkoholu we krwi.